Schody wewnętrzne tematem śmiesznych opowieści
Pracowałem kiedy byłem młody przez kilka tygodni jako sprzedawca biznesowy. Pamiętam ów czas niesłychanie dobrze, ponieważ to są rozmowy z ciekawymi klientami, zazwyczaj nielimitowany czas pracy i całkiem dobre przychody. Często dowiadywałem się od kontrahentów że jestem stworzony do tego zawodu bo dobrze się ze mną żartuje a to podstawa przy spotkaniach sprzedażowych. Czasem spotykałem [...]
Schody wewnętrzne tematem śmiesznych opowieści
Losowe:
Powiedzonka:
Gdy buzi dac sie bala, wzial wszystko... i jeszcze chciala
Jaka jest najmniejsza gospodarka na ?wiecie? Odp.: Auto policyjne, z przodu dwa byki, z tylu trzy ?winie.
... Dziekuje, ale nie umawiam sie na randki w dni, ktorych nazwy koncza sie na -a lub k.
Czym sie rozni zal od grzechu ? Grzech wlozyc, a zal wyjac.
Na panska prosbe blokujemy panu usluge SMS z powodu wysylania nieprzyzwoitych wiadomosci. W przypadku problemow prosze skontaktowac sie z BOKiem.
Masz klupocha jak mrowkojad.
Nie pamietam, kiedy Cie poznalem, lecz pamietam, kiedy pokochalem. Bylo to latem w parku pelnym zieleni, gdy calowalem twe usta pelne czerwieni.
Witaj, to ja wesola osobka znowu wchodze do twojego ogrodka, zeby dla lobuziaka dac duzego buziaka.
Ruchaj mnie smialo twoje kakao
Na lekcji polskiego: - Jasiu, powiedz nam, kiedy uzywamy wielkich liter ? - Kiedy mamy slaby wzrok.
Suma inteligencji na planecie jest stala, populacja rosnie.
Twoj ojciec to chyba saper bo masz morde jak dynamit.